Jump to content

RiwS

Members
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5 Private

About RiwS

  • Rank
    Private Second Class
  1. 1. Pamiętam taką grafikę, gdzie kolorami były strefy pancerza zaznaczone w zależności od jego odporności na trafienia. Czy ta odporność zwiększa się w zależności od rodzaju założonego pancerza, tego nie wiem - nie przyglądałem się temu aż tak - gram głównie piechotą. 2. Bazując na powyższym, nie wiem, czy jestem w stanie się wypowiedzieć wystarczająco merytorycznie. Jednak, jeżeli dobrze pamiętam, na pancerz raczej nie narzekałem. 3. Jak coś działa, to po co w tym gmerać?
  2. Ja też chcem, ja też, ja też !!! ... przetestuję 6-ty egzemplarz RTXa (może tym razem nie piszczący) XD
  3. Temat reanimacji był już wielokrotnie poruszany na Discordzie, a na forum miał swój wątek. O ile dobrze pamiętam nie jest przewidywany taki mechanizm... i to akurat było również stanowisko DEVów. ... a w szukajce forumowej wpisałem "reanimacja" i ot takie cuś wyskakuje: Pozdrawiam
  4. OPIS BLEDU: Glitch został odkryty przez użytkownika Noob_behind_you. W miejscu oznaczonym na mapce czerwonym kółkiem można bez problemu wejść w ścianę. Może wejść tam nawet kilku żołnierzy i nikt ich nie widzi. GAME BUILD ID: 3428619 KROKI DO POWTÓRZENIA BLEDU: Po prostu włazi się w tą ścianę bez żadnych problemów.
  5. OPIS BLEDU: Przy jednym z wejść bunkra na Smoleńsku (zdjęcie mapki - pozycja w czerwonym kółku) jest niewidzialna częściowa ściana pośrodku wejścia (zdjęcie wejścia - pozycja przy wchodzeniu). Częściowa, bo gdy przechodzimy przez nią w przykucu, to z przejściem nie ma problemu. Nie ma też problemu podczas czołgania, z tym, że wczołgując się do bunkra przez ułamek sekundy postać jest jakby pod poziomem mapy, ale nie zapada się. Przy wyczołgiwaniu się tego problemu nie zauważyłem. Po prawej i lewej stronie wejścia z przejściem nie ma problemu. GAME BUILD ID: 3399480
  6. OPIS BLEDU: Dołączyliśmy do już trwającej rozgrywki. Punkty były poprzejmowane przez obie strony, ale o tym poinformowali mnie koledzy z drużyny. Ja tego w ogóle nie mogłem zobaczyć, ponieważ tuż po wczytaniu się mapy punktów nie było widać na mapie. Nie mogłem zatem się zrespić na punktach, ani nawet na swoim drużynowym respie. Na mapie Warszawa były widoczne jeszcze punkty u dołu mapki. Na mapie Berlin już tylko symbole respów. Niestety symbole te, jak i punkty były nieaktywne (martwe linki, albo bitmapa, bo nie było żadnej interakcji ani w momencie najeżdżania na nie kursorem, ani też klikania). Zrespić mogłem się tylko na dowódcy (oczywiście wcześniej zrobiłem numer ze zmianą drużyny, bo i to nie było by możliwe ? , a chcieliśmy coś z kumplami zagrać, jak już wbiliśmy w czwórkę). Nie wiem, czy to może być z tym związane, ale pod koniec tej właśnie rozgrywki na mapie Berlin nie mogłem dobiec do dowódcy, bo jego znacznik przemieszczał się (przeskakiwał wręcz) dość mocno po ekranie - jakby był jakimś supermenem szybkości. Samego dowódcy też nie widziałem. Podobny problem miał jeden streamer TexasTalon (widoczne jest to na poniższym jego materiale w czasie 1:53:10 - 1:53:30) : GAME BUILD ID: build przed numerem 3310758 (niestety nie wiem jaki, bo automatycznie parę MB dociągnęło się dzisiaj i pewnie dostały ten numerek) KROKI DO POWTÓRZENIA BLEDU: Rozegraliśmy bezproblemowo 3-4 bitwy we dwóch z zespole. Chciał dobić do nas 3-ci i 4-ty gracz, więc zostali zaproszeni do zespołu. Pojawili się w zespole, ale po wczytaniu się mapy, jednego z dwóch zaproszonych graczy nie dołączyło do nas (mapa mu się nie załadowała). Wyszliśmy z mapy. Dowódca ponownie zaprosił wszystkich do zespołu, mapka się załadowała tym razem wszystkim. Niestety od razu wystąpił u mnie opisywany problem. Z kolejną rozgrywką było tak samo. SPECYFIKACJE SPRZĘTU: Intel i5 4570, 16GB RAM (2x po 2x4GB DDR3-1600 Kingston HyperX w dualu ), Asus Gryphon, Asus PH GTX 1060 3GB; SSD Kingston V300 120 GB (położony Win7, Steam, Discord, przeglądarki itp), SSD BIWIN 120 GB (przeznaczony tylko na WW3 - nic więcej tam nie ma) WD RED 1TB, ale robi za magazyn, więc, chyba raczej wpływu większego nie ma - wcześniej leżał na nim WW3, zanim został odinstalowany i ponownie zainstalowany na SSD podałem powyższe, żeby nie było, że jest jakiś problem z doczytywaniem plików gry... a może to jest właśnie problem, bo ja się pojawiałem na mapie najszybciej, a przy grze w zespole to może ma znaczenie... nie wiem... nie znam się... szukam, podpowiadam Pazdrawljaju
  7. Stawiam na jakiś chwilowy problem z kartą. Ja bym starał się powtórzyć przy małym (mało obiektów) i dużym (dużo obiektów) obciążeniu karty.
  8. Prawda to. Doskonały lider - wczoraj tak graliśmy i nie było problemu, by się respić, bo Zari po prostu zajmował właściwą pozycję dalej od ognia (piekielnego ), ale wspierał też aktywnie ogniem swoim - mało tego, pod względem punktacji non stop w czołówce. Zatem można? Można!
  9. Miałem tu proponować kolejny pomysł z podnoszeniem, próbować iść na kompromis, tylko... czasem taki kompromis może przynieść więcej szkody. Jakby się zastanowić, to nasuwa się tu pewna oczywistość. Tak naprawdę w trakcie gry przecież dostajemy strzały w ciało i w trakcie gry je leczymy sami lub leczy nas kompan. Leczymy je, bo jeszcze możemy leczyć i jest co leczyć... bo po prostu jeszcze żyjemy. Natomiast po zgonie dokładnie widać wszystkie rany (trafienia) i która była śmiertelna, a skoro śmiertelna, to nie ma już mowy o jakimkolwiek leczeniu, czy reanimacji.
  10. No to ja zaproponuję spalenie na stosie wszystkich myszek, które umożliwiają tworzenie makr i eliminację recoila broni.... no żeby nikt nie miał nad nikim przewagi.
  11. Popieram pomysł. Jednak można by (niekoniecznie trzeba) dorzucić możliwość podniesienia kumpla np. tylko raz. Ale... żeby zadziałało to tylko wtedy, kiedy koleś nie dostał żadnym pociskiem w miejsce krytyczne (którym jest np. głowa, czy brzuch pod osłoną balistyczną). Wtedy np. na "ekranie podsumowującym trafienia" nieszczęśnika pokazane będą hity, ale jeżeli żaden z nich nie będzie krytyczny, to drużyna niech widzi przy nim odpowiednią ikonkę (np. krzyżyk apteczny ze strzykawką), że gość jest do potraktowania adrenaliną, żeby się ocknął i był nadal w miarę mobilny i przydatny, żeby nadal mógł wspierać drużynę. Może po podniesieniu niech wolniej biega - w końcu jest ranny, ale niech biega i kładzie np. ogień zaporowy, albo osłania tyły, kiedy oddział się przemieszcza. Sam ranny w takim przypadku też niech ma możliwość wydarcia się, że jest ranny, żeby zakomunikować drużynie, że można go podnieść (wszak nie wszyscy komunikują się głosowo przez TS, czy Discorda, nie wspominając, że może nam się dobrze grać z kolegą z Azji, ale już niekoniecznie tak samo dobrze komunikować ). Co Wy na to? ?
  12. Fatal error! Unhandled Exception: EXCEPTION_ACCESS_VIOLATION 0x00000000 0x0000000000000000 UnknownFunction [] 0x0000000040BA78EC WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x00000000F1F411C4 APEXFramework_x64.dll!UnknownFunction [] 0x00000000F21168C4 PhysX3_x64.dll!UnknownFunction [] 0x00000000F207206A PhysX3_x64.dll!UnknownFunction [] 0x00000000F1F39D55 APEXFramework_x64.dll!UnknownFunction [] 0x0000000040B71F0F WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x0000000040B64E22 WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x00000000403E527A WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x000000003FAFB9DC WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x0000000040CE3957 WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x0000000040A44731 WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x0000000040972214 WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x000000003F7021C7 WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x000000003F707C5C WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x000000003F707CBA WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x000000003F70E3DE WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x000000004142D3A7 WW3-Win64-Shipping.exe!UnknownFunction [] 0x0000000076E459CD kernel32.dll!UnknownFunction [] 0x00000000770A385D ntdll.dll!UnknownFunction [] 0x00000000770A385D ntdll.dll!UnknownFunction []
  13. J.J.N.S.N.B. !!! Sie ma, sie ma!
×
×
  • Create New...