Jump to content

AgentBartezz

Closed Test
  • Content Count

    16
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

6 Private

About AgentBartezz

  • Rank
    Private Second Class

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @Porezowy oczywiście, pełna zgoda. FPS mają być przede wszystkim grywalne, nie piękne. Trafiasz kogoś w głowę, to ma rejestrować że trafiłeś w głowę, a nie w drzewo 5 metrów obok, chowasz się za ścianą to się chowasz, a nie giniesz 5 sekund po wejściu za osłonę, jeśli to jest taka wojenna strzelanka, to ten klimat wojny musi być czuć na każdym kroku, wreszcie o sukcesie muszą w dużej mierze decydować umiejętności, a nie "spray and pray" czy inne "hit and hope". Jeśliby w DICE umieli połączyć te wszystkie cechy, Battlefield byłby grą bez konkurencji, a tak stawiają tam w dużej mierze na efektowność, bo tłum kupuje oczami. Widać, że TF51 tą drogą nie idzie, nie wiem czy tylko dlatego, że budżet nie ten, czy po prostu taki jest plan, ale to się sprawdza i oby tak pozostało. @caleb59 tak, Battlelog był świetny, problemów dostarczał ale też sporo osób, które miały z nim problemy to ludzie, którzy sami coś źle robili, albo nie potrafili znaleźć rozwiązań, które były podane na tacy i robili z tego wielkie halo. Mnie od premiery BF3 sprawił problemy może 3 razy, znajomi też wiele nie mieli. I pamiętaj, że o problemach zawsze będzie głośniej niż o tym co działa dobrze, bo jak coś działa dobrze to nikt nie robi z tego aj waju.
  2. Nie ma co porównywać BFV i WW3. Poza tym, że są to shootery nie łączy ich praktycznie nic. Zaczynając od lokalizacji czasowej, co wiąże się z całym uzbrojeniem, przez klimat wojny, który tutaj wylewa się wręcz ekranu (zwłaszcza na zakrzywionym monitorze ), po tempo, styl jaki trzeba przyjąć aby cokolwiek zdziałać. Myślę, że procent ludzi, którzy będą robili WOW!!!! i na BFV i WW3 będzie na prawdę mały. Wziąłem tego OA Premier żeby przetestować BFV i no nie mogę powiedzieć, że jest to słaba gra ale nie czuję tego. Frostbite robi robotę, w tym aspekcie WW3 niestety nie ma najmniejszych szans, ale mam wrażenie, że na BF4 skończyło się jego umiejętne wykorzystywanie, każda kolejna gra, która z niego korzysta ma jakąś wadę wrodzoną - czy to FIFA, czy nawet Mass Effect. Nie, żeby to była wina silnika, po prostu EA robi sobie jaja z ludzi. A WW3 z dnia na dzień mnie wciąga jeszcze bardziej, tak jak żadna gra od czasów BF3.
  3. Tak jak wczoraj pisałem w innym temacie:
  4. AgentBartezz

    WW2

    Dokładnie, brak progresji to jedno. Drugie to ta gra przecież jest daleka od ukończenia. Jeśli ktoś gra w kilka innych gier, to póki co może traktować WW3 jako grę typu "raz przez godzinę na kilka dni".
  5. AgentBartezz

    WW2

    Rozumiem, moje zdanie jest inne, Twoje inne. Tylko jedna kwestia:
  6. AgentBartezz

    WW2

    Zbyt dużo ostatnio powstało gier z historycznych wojen, nie było dobrej strzelanki umiejscowionej w czasach współczesnych już dość długo. Po co konkurować jeśli nawet z punktu biznesowego lepiej uderzyć w niszę? Tutaj mamy wyimaginowany konflikt, nikt nie dostanie zarzutu, że pisze historię na nowo, co sprawia, że można na prawdę się popisać jeśli chodzi o taką fabułę w tle tego wszystkiego, jest nowoczesne uzbrojenie itp., itd. Myślę, że jeszcze bardzo wiele czynników wpłynęło na taką, a nie inną decyzję i wg. mnie zastanawianie się nad umiejscowieniem czasowym gry raczej sensu nie ma.
  7. No w sumie tak, tego SSD masz małego A z taką siecią to można się bawić Ja tam wolę trzymać co najpotrzebniejsze bo niby internet 500Mb ale niestety mam tak skonstruowane źle mieszkanie, że muszę się na WiFi męczyć, a tu 30 to sukces xd
  8. Jak dla mnie to dobry pomysł. Każdy element w WW3 ma jakiś wpływ na grę więc dlaczego nie plecak? Choćby to, że bez niego łatwiej się schować, ale też z drugiej strony posiadając plecak musiałoby to się wiązać z jakimiś efektami ubocznymi - typu jest ciężej ale możemy zabrać apteczkę, dron... O albo celownik na wymianę.. Tu już trochę odlecialem ale w sumie czemu nie?
  9. No właśnie, więc jest to tylko mały ułamek tego co potrzeba. U mnie to wygląda jeszcze inaczej bo mam 256GB SSD na system + programy, a do tego 2 x 960GB SSD na gry (no dużo ich mam i dużo gram ? ) + stacja dokująca 1TB + 2TB inne rzeczy. Ale nie każdego stać na tyle dysków - sam niedawno dopiero się na coś takiego zdecydowałem bo wcześniejsze generacje SSD były zbyt awaryjne żeby trzymać na nich gry, no i jednak różnica w kosztach była spora - i jak trzeba wybierać to lepiej kupić HDD i dołożyć do karty/procka niż do SSD. Tak tylko mówię Co do Optane - jak SSD, to po co Optane? Jak Optane to po co SSD? ? @KneX to bardzo możliwe, że sterowniki. Chyba nie było jeszcze wydania, które poprawia wydajność w WW3 (albo coś przegapiłem), a nawet jeśli było to często ta najnowsza wersja wcale najlepsza nie jest, zresztą sam przykład podałeś No i właśnie jeszcze sama gra może nie być najlepiej zoptymalizowana pod "dwudziestki".
  10. Tak, ale 256GB to niewiele. Chyba, że komputer służy Ci po to by zainstalować 2-3 gry.
  11. SSD to jeszcze nie są najtańsze podzespoły.. Zdarza się, że w danej grze konkretne podzespoły robią problemy. Niestety ale 8GB RAMu to w większości gier multi jest dzisiaj za mało, i nawet jeśli optymalizacja gry się znacząco poprawi to te 8GB może nigdy nie dać możliwości płynnej gry. Też różnicę robi dual channel - 1 x 8GB nierzadko działa gorzej niż 2 x 4GB. Inna sprawa, że masz bardzo mocny procek, a karta i RAM mu nie dorównują. Musicie też pamiętać, że gra jest przecież we wczesnym dostępie i to wszystko będzie się z biegiem czasu poprawiać.
  12. Dokładnie, wiadomo, że nie da się kompletnie odciąć od BFa, bo to bardzo podobne gry ale można obrać zupełnie inną ścieżkę rozwoju i jak na razie chłopakom (i dziewczynom) z TF51 należą się wg. mnie za to wielkie brawa. Oby tak dalej.
  13. Myślę, że to że mapy wcale nie są przygotowane taktycznie ma swój smaczek. Dlaczego? Dlatego, że dzięki temu walki w takim terenie są trudniejsze i trzeba się sporo namyśleć, żeby wykonać odpowiedni ruch, ta taktyka nie narzuca się sama, trzeba ją sobie przygotować i dzięki temu tak na prawdę może się taktycznie grać o wiele lepiej, temu oczywiście kto ma odpowiednie umiejętności. Tak jak wspomniał @Tompork to nie Battlefield i oby tak pozostało, bo tutaj widać, że nie chodzi o bezmyślne latanie po mapie, bo jakaś osłona zawsze się znajdzie.
  14. Zapychać za bardzo rzeczywiście nie można, muszą też być miejsca gdzie będzie toczyła się regularna otwarta walka, gdzie pojazdy będą mieć przewagę. Wielkim plusem jest to, że lokacje są przenoszone "jeden-do-jednego" ale zawsze można mapę jakoś podrasować, np. tak jak to jest zrobione w The Division. Niby pusta mapa ale wszędzie jest miejsce żeby się schować za osłonę. Spokojnie można "naciągnąć" trochę rzeczywistość żeby dodać mapom klimatu wojennego. Mapa Epicentrum to świetny przykład, może i nawet przypominać jakąś lokację rzeczywistą, ale jej krajobraz jest kompletnie zmieniony przez ślady po trzęsieniu ziemi. Wygląda i gra się na niej świetnie :) Trzeba tylko pamiętać, że to nie Battlefield i choć w pewnych aspektach z przyczyn oczywistych musi być WW3 podobna do BF3 czy BF4 to chcemy jednak chyba tutaj trochę innej gry :)
  15. Może niekoniecznie kontenery, takie to mało realistyczne. Jeśli to jest teren miejski zwłaszcza. Wtedy dobry pomysł to jakieś samochody, ciężarówki, takie elementy otoczenia, o które w mieście nietrudno jak betonowe barierki, czy jakieś małe skwery zieleni. Oczywiście można brać pod uwagę, że to okres wojny i miasto nie wygląda normalnie ale myślę, że są lepsze sposoby niż te kontenery w tym wypadku Co do snajperek to żeby to miało sens to wg. mnie musi być czuć tę moc, którą one mają w rzeczywistości. Wiadomo, że trzeba coś zrobić by nie zachęcało to do nadmiernego kampienia, ale z drugiej strony - jaka tak na prawdę jest rola snajpera? Czasami kilka godzin w jednym miejscu czeka na ten jeden strzał. Mamy tutaj jednak różne typy pancerzy i wcale nie łatwo to tak zrobić by wszystko pogodzić.
×
×
  • Create New...