Jump to content
Sign in to follow this  
Albi

Mój feedback

Recommended Posts

Cześć. Na wstępie pragnę zaznaczyć, że bardzo się cieszę, że w końcu gra wyszła, bo czekałem na nią od pierwszych nowinek. Mam nadzieję, że mimo kiepskiego startu WW3 będzie prężnie rozwijane.

Gameplay:
- Na pewno każdy się ze mną zgodzi, że mapy mogą wydawać się puste. Problem tkwi w tym, że jest dużo otwartych terenów, a mało zabudowań lub elementów, które pozwalałyby na jakieś taktyczne zagrania. Owszem na ulicach Berlina na przykład biegnąc sobie na punkt jestem w stanie dostrzec różne samochody, pojemniki, śmieci itd, ale na przykład schodząc do stacji metra ciężko gdziekolwiek się schować będąc piechotą. Pustkę najbardziej widać na mapie Moskwy. Kilka zniszczonych czołgów lub doły po wybuchach nie tworzą przemyślanych przeszkód lub osłon. Moim zdaniem jakiś projektant poziomów powinien nad tym się pochylić i zaprojektować te mapy tak, żeby nie było tego wrażenia wielkich otwartych przestrzeni.
- Na chwilę obecną waga nie ma jakiegoś dużego znaczenia, a przynajmniej ja go nie zauważam. Nie ma w WW3 czegoś takiego jak "zmęczenie" lub potocznie nazywana "stamina", więc tak czy siak biegnąc szybciej lub wolniej dojdziemy do wybranego celu. Zwłaszcza, że przeważnie piechotą nie biega się po całej mapie, tylko na wybranych punktach, gdzie jest największe skupisko ludzi.
- Co do balansu map: grając na "małej Warszawie" punkt w Pałacu Kultury był oblegany wyłącznie przez pojazdy. Jeździłem tam czołgiem i nie spotkałem tam podczas meczu żadnej piechoty ze strony przeciwnika. Nie dlatego, że nie było się tam gdzie ukryć, tylko po prostu ten punkt był bardzo oddalony od reszty. Podobna sytuacja jest np. na Moskwie (punkty C1/C2 "za murem").

Bronie:
- Snajperki wg. mnie są słabe. Czasem muszę oddać 3 celne strzały, żeby kogoś zabić z odległości 50-60 metrów. Ja rozumiem, że ciężki pancerz itd, ale no jeśli to ma być nieco realistyczne, to po takim strzale snajperskim żołnierza powinno chociaż zamroczyć albo coś.. A często mam tak, że strzelam ze snajpy, zadaję przeciwnikowi 16 obrażeń i ten sobie dalej biegnie.
- Strzelby są praktycznie niegrywalne. Ze względu na wielkość map i otwarte tereny nie ma jakoś szczególnie jak wykorzystać ich pełen potencjał.
- Karabin szturmowy karabinowi nie równy. Grałem sobie MSBS'em i ciężko strzelać full-auto ze względu na odrzut, ale przy AK-15 w ogóle nie mam problemu z utrzymaniem broni, a mają podobną szybkostrzelność.
- Pistoletów raczej nikt nie używa. Można wziąć 2 bronie główne, więc na co komu pistolet? Moim zdaniem trzeci slot powinien być właśnie na taką klamkę :).

HUD:
- Całe UI jest stanowczo za małe. Czcionka powinna być ciut większa, a oznaczenia punktów lub gadżetów bardziej klarowne. Moim zdaniem kolory przejętych i wrogich punktów powinny mieć bardziej widoczne kolory, a ikony granatów przykładowo lub apteczek powinno dać się łatwiej rozróżnić. Jak stoję w środku pałacu na Moskwie i ludzie rzucają granatami, to ja nie wiem czy to odłamkowy leci, czy flashbang.. po prostu ikonki w grze są nieczytelne. Natomiast ikony na postaciach powinny być jakoś subtelniejsze.

Kwestie techniczne:
- Na pewno musicie popracować nad czasem ładowania się gry. Ja mam SSD'ka i pierwszy ekran ładowania trwa jakąś minutę. Koledzy z HDD czekają po kilka minut zanim ujrzą ekran "Connecting to WW3 network" - a potem jest czasem dłużej :D
- Przez to, że niekiedy animacje postaci "przycinają się" ciężko jest dokładnie kogoś trafić. Może to tylko problem u mnie, ale moi znajomi również narzekali na przycinki.
- Czasem jest tak, że padam i na ekranie jest pokazane, że gość wypruł we mnie całą serię w różne części ciała, ale ja zobaczyłem tylko swoją natychmiastową śmierć. To też należałoby w przyszłości ogarnąć.

Podsumowanie:
Zdaję sobie sprawę, że to dopiero early access i wszystko się może zmienić. Wymieniłem najbardziej rażące mnie w oczy sytuacje z gry, co mam nadzieję w jakimś stopniu pomoże w jej rozwoju i naprawie błędów. Oczywiście wypadałoby również wspomnieć o optymalizacji i jakości grafiki, ale na to jest jeszcze sporo czasu i nie jest to chyba aż tak istotne na chwilę obecną. Gra ma duży potencjał. Wszyscy mocno wierzymy, że odniesie sukces. Informujcie nas - graczy - na social mediach na bieżąco o tym co robicie, albo co planujecie robić. Jestem pewien, że każdy zainteresowany grą bacznie śledzi takie wpisy ?.

Pozdro ?
 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minutes ago, Albi said:

- Na pewno każdy się ze mną zgodzi, że mapy mogą wydawać się puste. Problem tkwi w tym, że jest dużo otwartych terenów, a mało zabudowań lub elementów, które pozwalałyby na jakieś taktyczne zagrania. Owszem na ulicach Berlina na przykład biegnąc sobie na punkt jestem w stanie dostrzec różne samochody, pojemniki, śmieci itd, ale na przykład schodząc do stacji metra ciężko gdziekolwiek się schować będąc piechotą. Pustkę najbardziej widać na mapie Moskwy. Kilka zniszczonych czołgów lub doły po wybuchach nie tworzą przemyślanych przeszkód lub osłon. Moim zdaniem jakiś projektant poziomów powinien nad tym się pochylić i zaprojektować te mapy tak, żeby nie było tego wrażenia wielkich otwartych przestrzeni.

Kontenery, kontenery zawsze sa dobrym dodatkiem na pusta przestrzen, ale nie jeden, ale pare

6 minutes ago, Albi said:

- Na chwilę obecną waga nie ma jakiegoś dużego znaczenia, a przynajmniej ja go nie zauważam. Nie ma w WW3 czegoś takiego jak "zmęczenie" lub potocznie nazywana "stamina", więc tak czy siak biegnąc szybciej lub wolniej dojdziemy do wybranego celu. Zwłaszcza, że przeważnie piechotą nie biega się po całej mapie, tylko na wybranych punktach, gdzie jest największe skupisko ludzi.

dobrze mówisz, waga chyba miała na celu wybranie dla siebie setu, ale nie w taki sposób zeby byc ludzikiem z dooma ktory ma 30 broni, i to sie odnosi do punktu z pistoletami, może dobry wyjscie by było dodac zużycie staminy kiedy jestes przeladowany?

 

8 minutes ago, Albi said:

- Snajperki wg. mnie są słabe. Czasem muszę oddać 3 celne strzały, żeby kogoś zabić z odległości 50-60 metrów. Ja rozumiem, że ciężki pancerz itd, ale no jeśli to ma być nieco realistyczne, to po takim strzale snajperskim żołnierza powinno chociaż zamroczyć albo coś.. A często mam tak, że strzelam ze snajpy, zadaję przeciwnikowi 16 obrażeń i ten sobie dalej biegnie.

fakt, mogły by być mocniejsze, ale zeby nie robic camper-tard-gameplay, to dwa strzaly powinny zabijac, jednak powinno dodac sie troche utrudnienia do tego np pływajacy scope

 

10 minutes ago, Albi said:

- Strzelby są praktycznie niegrywalne. Ze względu na wielkość map i otwarte tereny nie ma jakoś szczególnie jak wykorzystać ich pełen potencjał.

napewno będa jakies TDM albo podboje w zamknietych mapach jednak ja bym olal całkowicie strzelby, w zadnej grze nie ma balansu w ktorej sa strzelby, poprostu zawsze sa noskill, i jedynie co wywołują to frustracje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Albi Świetne podsumowanie. Niemal nic dodać nic ująć. ale...

Waga ma wpływ jak szybko się poruszamy i to widać. Gdy jesteś doładowany stajesz się poprzez swoje powolne ruchy, łatwym celem.

Natomiast raz miałem przypadek,gdy gracz przebiegał w odległości ode mnie około 30-40m tak szybko, że nie nadążałem za śledzeniem i  przycelowaniem.

Na pewno ciekawym byłoby wprowadzenie staminy... aż się rozmarzyłem o tej funkcjonalności...

Co do zapchajdziury w postaci kontenerów, byłbym z tym bardzo ostrożny. Łatwo w ten sposób zrobić kamper fest.

Widziałbym raczej jakieś inne obiekty ale nic mi o tej porze sensownego do głowy nie przychodzi.

 

Edited by SCUZ.
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Waga juz nieraz mnie zabila.Niby masz 2 bronie ale w walce czesto mobilnosc decyduje o wyniku starcia.

Snajperek bym nie ruszal zebysmy nie mieli drugiego BFa1 gdzie wszyscy graja snajperami. Mapy sa otwarte i wrecz zachecaja do grania snajperami.

Edited by Tompork
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 hours ago, Damian360065 said:

Kontenery, kontenery zawsze sa dobrym dodatkiem na pusta przestrzen, ale nie jeden, ale pare

Może niekoniecznie kontenery, takie to mało realistyczne. Jeśli to jest teren miejski zwłaszcza. Wtedy dobry pomysł to jakieś samochody, ciężarówki, takie elementy otoczenia, o które w mieście nietrudno jak betonowe barierki, czy jakieś małe skwery zieleni. Oczywiście można brać pod uwagę, że to okres wojny i miasto nie wygląda normalnie ale myślę, że są lepsze sposoby niż te kontenery w tym wypadku :) 

 

Co do snajperek to żeby to miało sens to wg. mnie musi być czuć tę moc, którą one mają w rzeczywistości. Wiadomo, że trzeba coś zrobić by nie zachęcało to do nadmiernego kampienia, ale z drugiej strony - jaka tak na prawdę jest rola snajpera? Czasami kilka godzin w jednym miejscu czeka na ten jeden strzał. Mamy tutaj jednak różne typy pancerzy i wcale nie łatwo to tak zrobić by wszystko pogodzić. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie strzelb to musze sie nie zgodzić. Przykladowo taki vepr 12 z dlugą lufą i magazynkiem na 10 pestek jest strasznie op. Polecam Wam osobiście przetestować. Nie raz udawalo mi sie wygrywac pojedynki z 2/3 przeciwnikami na raz i to na roznych dystanach. Dzieki dlugiej lufie ma świetne skupienie śrutu i pojedynkowanie sie ze snajperami nawet jest możliwe.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do szotgunów, nie zgodzę się. Cały czas łażę na loadoutcie MCS(pompka) i karabinek ruski na V(zapomniałem nazwy) - ten lekki. Mam brak pancerzy, żeby być szybszym. I często mam po 20 kili do 2-3 zgonów, właśnie z pompki biegając po mapie. Kilka razy zdarzyło mi się ściągnąć kogoś z większej odległości. Mapa Berlin, punkt za bramą. Ja w bramie 2 przeciwników jeden koło mnie nie zauważył, 2 w leju po bombie na punkcie. Tego co zaszedłem, padł na 1 strzał z max 2m odległości. Ten w leju wytrzymał na odległość 2 strzały z pompki. Zdziwiony zapytałem na czacie ile hp miał ten w leju, a on, że 100%. O pancerz nie spytałem. A ten co z bliska zszedł, napisał, że go wystraszyłem. 

Konkluzja: Pompki są fajne. :D

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 hours ago, Damian360065 said:

napewno będa jakies TDM albo podboje w zamknietych mapach jednak ja bym olal całkowicie strzelby, w zadnej grze nie ma balansu w ktorej sa strzelby, poprostu zawsze sa noskill, i jedynie co wywołują to frustracje.

Co do trybów takich jak TDM, to z tego co słyszałem twórcy gry chcą tworzyć tryby, które w jakimś stopniu odzwierciedlają rzeczywistość, więc walka o jakieś punkty strategiczne jest ok, ale takie bezsensowne mordobicie.. no nie wiem. Może jakaś walka na froncie o utrzymanie jednego punktu lub coś ala szturm?
 

1 hour ago, RaV said:

Odnośnie strzelb to musze sie nie zgodzić. Przykladowo taki vepr 12 z dlugą lufą i magazynkiem na 10 pestek jest strasznie op. Polecam Wam osobiście przetestować. Nie raz udawalo mi sie wygrywac pojedynki z 2/3 przeciwnikami na raz i to na roznych dystanach. Dzieki dlugiej lufie ma świetne skupienie śrutu i pojedynkowanie sie ze snajperami nawet jest możliwe.

Muszę wypróbować ?.

 

10 hours ago, Damian360065 said:

Kontenery, kontenery zawsze sa dobrym dodatkiem na pusta przestrzen, ale nie jeden, ale pare

Jeśli chodzi o zapełnienie przestrzeni, to odsyłam do mapy z BF'a 3 "Epicentrum". Bardzo dobrze rozłożone są tam różne elementy otoczenia. I niekoniecznie chodzi o jakieś przeszkody. Idąc sobie ulicą przykładowo mijam jakiś samochód. Później natrafiam na wyrwę w drodze, która tworzy coś na styl okopu. Dalej widzę kontener, wybrzuszenie na skutek trzęsienia ziemi i znów jakieś kontenery tworzące scenerię i przy okazji punkt do przejęcia. Gdzieś tam dalej jest zejście do podziemi, a patrząc w drugą stronę jest strome podejście w górę. Nie wspomniałem właśnie, że dużym minusem w WW3 dla mnie jest mała ilość takich miejsc, gdzie można wejść na jakieś pięterko lub wzniesienie. Większość starć toczy się "na ziemi". Mapy są bardzo duże, ale ja jakoś nie czuję tej swobody, bo do większości pomieszczeń wokół ulic miast nie da się wejść, albo nie opłaca się wejść. Może to z jednej strony ok, bo nie ma aż takiego kampienia, ale z drugiej strony po pewnym czasie ja np. czuję monotonię, bo chodzę cały czas tymi samymi ścieżkami i jedyne, gdzie może mnie coś złego spotkać to przede mną lub za mną, bo wszystkie sklepy lub pawilony są pozamykane, a nawet jeśli są otwarte, to tylko parter. Świetnym przykładem takiego budynku pobocznego jest dwupiętrowy kawałek dużego.. bloku? na mapie metro w BF3 przy wyjściu z metra. Nie ma tam żadnego punktu do przejęcia. Pełni on taki swoisty punkt obronny i jest bardzo dobrą pozycją dla każdej klasy. Można się przyczaić przy wejściu ze strzelbą lub w oknie z karabinem lub snajpą. To samo jest na mapie Wielki Bazar. Punkt kontrolny, stragany, śmieci, a obok schody i dwupiętrowa dobudówka. Takich miejsc do obrony szukam w WW3. Znalazłem takie jedynie w Warszawie, a dokładniej na dworcu centralnym. Można przejąć punkt, wejść na górę i bronić go. Jest co prawda trochę za ciemno i łatwo spotkać tam kamperów, ale właśnie takich miejsc moim zdaniem powinno być więcej, bo funkcja obrońcy często sprowadza się do stania po prostu bezpośrednio na punkcie. Takie zachowanie przeważnie kończy się zgonem, bo większość przejmuje punkty drużynowo, a obrońców zawsze jest mniej i ciężko o dobrą pozycję do obrony dającą jakąkolwiek przewagę nad wrogiem, który nadchodzi z każdej strony.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja byłbym ostrożny z tym zapychaniem map. Po pierwsze skoro poziom realizmu ma być nieco większy niż w BF to takie ułatwianie w stylu jakichś losowych kontenerów z nikąd nie załatwi tematu. Musi być sporo wolnej przestrzeni żeby dało się jeździć pojazdami. Owszem, mapy trzeba urozmaicać - albo może bardziej zbalansować. Bo rzeczywiście są miejsca, głównie duże place gdzie tylko pojazdy maja racje bytu ale ponieważ mapy bazują na prawdziwych lokacjach, to nie zrobisz w Warszawie górek ani dolinek żeby się było gdzieś chować (no chyba że jakieś duże leje po bombach). Temat na pewno do przemyślenia bo to prawda, że są miejsca w których nic się nie dzieje przez to, że jest płaska, pusta przestrzeń, więc wychodzenie na te miejsca wiąże się głównie z dużym ryzkiem trafienia przez snajpera albo pojazd

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapychać za bardzo rzeczywiście nie można, muszą też być miejsca gdzie będzie toczyła się regularna otwarta walka, gdzie pojazdy będą mieć przewagę. Wielkim plusem jest to, że lokacje są przenoszone "jeden-do-jednego" ale zawsze można mapę jakoś podrasować, np. tak jak to jest zrobione w The Division. Niby pusta mapa ale wszędzie jest miejsce żeby się schować za osłonę. Spokojnie można "naciągnąć" trochę rzeczywistość żeby dodać mapom klimatu wojennego. Mapa Epicentrum to świetny przykład, może i nawet przypominać jakąś lokację rzeczywistą, ale jej krajobraz jest kompletnie zmieniony przez ślady po trzęsieniu ziemi. Wygląda i gra się na niej świetnie :) 

Trzeba tylko pamiętać, że to nie Battlefield i choć w pewnych aspektach z przyczyn oczywistych musi być WW3 podobna do BF3 czy BF4 to chcemy jednak chyba tutaj trochę innej gry :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Automatyczna strzelba to najlepsza broń w grze, wczoraj miałem 63/18. Z długą lufą 2-3 strzały na średni dystans, a na blisko nie ma nic lepszego. Popka natomiast jest bardzo słaba.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...