Jump to content
Sign in to follow this  
superluki5

Czas meczu

Recommended Posts

Wtedy, nie będzie szansy na nadrobienie strat, już miałem kilka meczy, że przegrywamy ok. 1000 punktów w późnej połowie rozgrywki i szło jeszcze wygrać w ostatnich 2-3 minutach. Przez pietnaście minut to się nawet nie postrzela, bo minute trwa zajęcie/przejęcie punktu, a gracze z HDD ? Dołączają dopiero po 2-3 minutach, więc zostało by im 10 minut gry, bez sensu. Dla mnie te 40 minut jest idealne i na wszystko jest czas.

 

Edited by weedtime
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że wszystko zależy od sposobu grania i stanu tytułu. Osoba grająca solo znudzi się szybciej, ponieważ nie może liczyć na pełną współpracę z innymi, a jest to fundamentem. Póki co sam grywam solo i tutaj wyszczególniłbym rozgrywkę w chaosie i kooperacji.

Chaos ma to do siebie, że pojawia się w przypadku nieogarniętego zespołu i równie nieogarniętych dowódców drużyn, które z braku sensownych rozkazów rozdzielają się cały czas i zupełnie nie znają mapy, nie mają przy tym żadnego pomysłu na podejście do danego punktu i nie różnią się między sobą ekwipunkiem. Dowódcy, których latarnia intelektu nie świeci zbyt mocno nie wskazują celów, a jeśli już odkryją jak to robić, wtedy zwyczajnie klikają byle jaki punkt, w którego stronę akurat są zwróceni. Mają w pompie to, co dzieje się na mapie. Wszystko to sprawia, że wróg nie musi wcale wiele robić, by wygrać całą rundę. I to niszczy rozgrywkę. Gdy cały ten burdel trwa już jakiś czas, gracz zwyczajnie ma dość tych 40 minut przypadających na rundę.

Kooperacja jest totalną odwrotnością chaosu. Czasami nie jest potrzebny mikrofon i czat w grze. Bywa, że ludzie bez słów po prostu się nieźle potrafią zgrać i wiedzą, co robią. Nikt nie chce być mięsem armatnim, a jakieś szczątkowe obeznanie taktyczne pozwala fajnie realizować odbijanie i przejmowanie punktów wraz z wycięciem wszystkiego, co rusza się w danym miejscu i nie należy do zespołu. Wtedy gra się świetnie. Jak na razie mam dobrą passę, bo trafiam głównie na takie właśnie rundy. Dzięki temu wszystkiemu te 40 minut to dla mnie... Za mało. Serio. Mocno wkręcająca sprawa.

Ale to kwestie gry solo. Wszystko dostaje boosta do świetności, gdy gra się w faktycznej, pełnej kooperacji ze znajomym na żywca za pomocą Discorda.

Także... Czas czasowi nierówny, a warunki mają na to ogromny wpływ. Kiedy zgarnia się sromotny oklep bez żadnej nadziei na zbliżenie się chociażby do remisu, bo zsumowane IQ własnego zespołu można policzyć na palcach jednej dłoni, wtedy chce się wyjść z gry natychmiast.

Share this post


Link to post
Share on other sites

w 15 minut to nawet nie można sie porządnie rozgrzać. 40min jak na duzą mapę jest ok ewentualnie można zwiekszyć przyrost punktów zwycieswtwa, aby nie przedłużać totalnych rzezi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 hours ago, DziarskaSarenka said:

Myślę, że wszystko zależy od sposobu grania i stanu tytułu. Osoba grająca solo znudzi się szybciej, ponieważ nie może liczyć na pełną współpracę z innymi, a jest to fundamentem. Póki co sam grywam solo i tutaj wyszczególniłbym rozgrywkę w chaosie i kooperacji.

Chaos ma to do siebie, że pojawia się w przypadku nieogarniętego zespołu i równie nieogarniętych dowódców drużyn, które z braku sensownych rozkazów rozdzielają się cały czas i zupełnie nie znają mapy, nie mają przy tym żadnego pomysłu na podejście do danego punktu i nie różnią się między sobą ekwipunkiem. Dowódcy, których latarnia intelektu nie świeci zbyt mocno nie wskazują celów, a jeśli już odkryją jak to robić, wtedy zwyczajnie klikają byle jaki punkt, w którego stronę akurat są zwróceni. Mają w pompie to, co dzieje się na mapie. Wszystko to sprawia, że wróg nie musi wcale wiele robić, by wygrać całą rundę. I to niszczy rozgrywkę. Gdy cały ten burdel trwa już jakiś czas, gracz zwyczajnie ma dość tych 40 minut przypadających na rundę.

Kooperacja jest totalną odwrotnością chaosu. Czasami nie jest potrzebny mikrofon i czat w grze. Bywa, że ludzie bez słów po prostu się nieźle potrafią zgrać i wiedzą, co robią. Nikt nie chce być mięsem armatnim, a jakieś szczątkowe obeznanie taktyczne pozwala fajnie realizować odbijanie i przejmowanie punktów wraz z wycięciem wszystkiego, co rusza się w danym miejscu i nie należy do zespołu. Wtedy gra się świetnie. Jak na razie mam dobrą passę, bo trafiam głównie na takie właśnie rundy. Dzięki temu wszystkiemu te 40 minut to dla mnie... Za mało. Serio. Mocno wkręcająca sprawa.

Ale to kwestie gry solo. Wszystko dostaje boosta do świetności, gdy gra się w faktycznej, pełnej kooperacji ze znajomym na żywca za pomocą Discorda.

Także... Czas czasowi nierówny, a warunki mają na to ogromny wpływ. Kiedy zgarnia się sromotny oklep bez żadnej nadziei na zbliżenie się chociażby do remisu, bo zsumowane IQ własnego zespołu można policzyć na palcach jednej dłoni, wtedy chce się wyjść z gry natychmiast.

Kwintesencja wojny ? nigdy nie wiesz na kogo trafisz. Ja tam z braku czasu gram randomowi  i zawsze te walki są takie intrygujące bo nie wiadomo na jaki team się trafi.

Edited by Kolo
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 hours ago, Marg said:

... ewentualnie można zwiekszyć przyrost punktów zwycieswtwa, aby nie przedłużać totalnych rzezi.

Podpisuje sie pod tym. Zwiekszy to tez starania na utrzymanie tych punktow ktore juz mamy. Strata wszystkich spowoduje po prostu lawinowy 'bleed'punktow. Obecnie rozgrywka przypomina ganianie w kolo macieju, od straty to odzyskania punktow, gdzie punkty i tak leca jak krew z nosa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem runda 30 min jest ok. Natomiast można by było zrobić tak że po zdobyciu wszystkich punktów, drużyna ma 5 min na odbicie. Jeśli nie w tym czasie nie odbije runda powinna się kończyć.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem czas jest za krotki powinien być wydłużony dodatkowym atutem by było wprowadzenie blokad na punty odbicia np . przeciwna

drużyna posiada punkt a1 i a2 , za nim odbije się a2 trzeba odbić najpierw a1 ?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 hours ago, iLcAmPaNeLlO said:

Moim zdaniem czas jest za krotki powinien być wydłużony dodatkowym atutem by było wprowadzenie blokad na punty odbicia np . przeciwna

drużyna posiada punkt a1 i a2 , za nim odbije się a2 trzeba odbić najpierw a1 ?

To bardzo ciekawy pomysł. Spowodowało by to zagęszczenie walk na mniejszym obszarze i bardziej przewidująca rozgrywkę bo najpierw można by było atakować punkty z nr 1 a dopiero potem dwa.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
On ‎10‎/‎27‎/‎2018 at 6:05 AM, Biniek said:

Moim zdaniem runda 30 min jest ok. Natomiast można by było zrobić tak że po zdobyciu wszystkich punktów, drużyna ma 5 min na odbicie. Jeśli nie w tym czasie nie odbije runda powinna się kończyć.

Bardzo dobry pomysł. Nieraz jest tak duża dominacja jednej ze stron -  że danie przeciwnikowi określonego czasu [5min] na odbicie choćby jednego pktu byłby motywującym bonusem dla obu drużyn by zakończyć ta nierówna walkę [dominatorzy- skrócą grę, a walczący o przeżycie mają limit w którym muszą się postarać :) ]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...