Jump to content
Tomyslav

SUGESTIA Respawn na członkach drużyny

Recommended Posts

Aby zwiększyć team play powinna być możliwość respawnu nie tylko na dowódcy składu lecz również na innych członkach drużyny.

  • Like 1
  • Angry 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

https://i.ytimg.com/vi/Jn1qtUM6iCU/hqdefault.jpg

Spawn na członkach drużyny był bolączką BFów, ale tam już przyzwyczajono się do tego stanu rzeczy, bo ludzie lubią tak oczywiste ułatwienia. Ja to widzę tak: jest gdzieś na mapie cholernie dobrze broniony przez wroga punkt, którego nie możemy przejąć. Normalnie robi się tak, że rzuca się na to miejsce zmasowany szturm. Kto padnie ten padnie, szturm trwa nadal i o to chodzi w tego typu walce, jednak weźmy teraz pod uwagę "nienormalne" podejście czyli respienie się na dowolnych członkach drużyny.

Jestem zwykłym szeregowym członkiem takiej drużyny i zakradam się spokojnie na tyły wroga w pojedynkę, gdy wróg jest zajęty i cała reszta mojego zespołu walczy zajadle. Kiedy jestem już w średnio dostępnym miejscu blisko danego punktu, na które nie zwraca się uwagi przekazuję od razu drużynie, że mogą się na mnie respić. Cyk - celowo dają się zabić. Pojawiają się zaraz przy moim tyłku, w tej chwili jest nas kilku i leci typowy gangbang: nie dość, że wchodzą z przodu, to jeszcze my z tyłu. Pozamiatane. Po akcji.

Dlaczego po akcji? Nie dlatego, że walczyliśmy twardo, tylko dlatego, że zrespili się na mnie. Zwyczajne podejście "na pałę".
Robiłem tak wiele, naprawdę wiele razy w BFie, także wiem jakie to proste i bezsensowne. Niech respawn pozostanie lepiej na jednym członku drużyny - na dowódcy. Niech dowódca będzie kimś ważnym, bo na tę chwilę taką właśnie odgrywa rolę. Powinien przeżyć, by wydawać rozkazy i być źródłem respa dla drużyny. Jeśli wszyscy dostaną możliwość respa na byle kim z drużyny, wtedy gra straci dużą wartość taktyczną. Teleportujące się oddziały - nah, to nie ma sensu.

Edited by DziarskaSarenka
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostanio mialem podobna sytacje grajac w bf1, jak moj przedmowca opisal. Jedna osoba sie skampila, a reszta na niej sie odradzala, czekajac cierpliwie az odrodzi sie pelna ekipa i rusza na nas z za plecow. Dowdzacy w bf1, to tak naprawde zwykly szerwgowy ktory wydaje bezensowne rozkazy, za ktore dostajesz dodatkowe punkty, a nie zawsze tych rozkazow sie slucha, tutaj przynajmniej bedzie sie na ta osobe bardziej zwracalo uwage. Skoro mowa o odradzaniach, to w bf1 w kazdej chwili mozna bylo zmienic druzyne, i ta mozliwosc rozniez decydowala w duzej mierze o losach bitwy.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

też zgadzam się. Respawn na członkach druzyny zaburzy balans na danym odcinku. Coś co druzyna zyskiwała przelewając krew można staracić jak przeciwnicy znikąd pojawią się na dowolnym członku druzyny. bez sensu

Lepsze są randomowe miejsca respawnu przy stracie wszystkich punktów na mapie lub poszerzenie "wyjścia z baz" by przeciwnik nie mógł campić i wybijać wchodzących do gry

poszerzenie - czyli zwiększenie możliwości wyjść/wejść na mapę a nie tylko jednym kanałem

Edited by Bobek1971

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spam oddziałów można ominąć w taki sam sposób jak w bf jednostka która bierze udział w akcji ( strzela bądź obrywa) nie bedzie mogla być mobilnym repsawnem ten czas można odpowiedni dobrać tak aby był zbalansowany. A  jeśli ktoś zarzuca ze ktoś na punkcie mógłby się skamapic i być takim respem to równie dobrze możne to być obecny squad leader.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można by ewentualnie wprowadzić jakis limit, kazdy gracz oprócz dowódcy składów miałby limitowana ilość respawnow na sobie przez czas trwania całego pojedynczego meczu aby jakoś zniwelować wasz" syndrom niezdobytej twierdzy, ale by the way pewne twierdze są po prostu nie do zdobycia.

 

PS dlaczego nie mogge edytowac swoich postów? i musze robic spam na forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z res pienie się na członkach drużyny jak najbardziej tak jak wejdą duże mapy jestem ciekaw czy będzie wam się chciało 2 min będzie tam gdzie akcja się dzieje

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

DziarskaSarenka już wiem dlaczego by tobie i innym graczom snajperom to nie pasowało , otóż jesteś snajperem znajdujesz sobie miejscówkę i sobie kampisz w danym miejscu ściągając owieczki . Jak daną owieczkę nie ściągniesz za jednym hitem to kampa spalona a za chwile koło tej jednej owieczki są 3 owieczki i po tobie. 1 zdejmiesz dwie cię zabiją . Ale dzięki respeniu się na członkach drużyny więcej będzie akcji a mniej kamp. Dużo jest graczy Solo którzy nie umieją grać w teamie . Pozdrawiam

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może idąc tokiem np gry Squad gdzie można respic się tylko na dwodcy, chyba ze ten postawi punkt odrodzen w danym miejscu (limit odrodzen to 10). Może coś takiego wprowadzić?

  • Like 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Cyrtafix said:

A może idąc tokiem np gry Squad gdzie można respic się tylko na dwodcy, chyba ze ten postawi punkt odrodzen w danym miejscu (limit odrodzen to 10). Może coś takiego wprowadzić?

Tez może być

Share this post


Link to post
Share on other sites

No chyba, że dowódca to typowy snajper grzyb i postawi respa z dupy bo akurat mu tam pasuje. Dla mnie powinno zostać tak jak jest. Tylko na dowódcy. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 hours ago, iLcAmPaNeLlO said:

już wiem dlaczego by tobie i innym graczom snajperom to nie pasowało

Nie gram snajperem.
Walczę przeciwko snajperom i doceniam to, że muszę się z nimi pomęczyć. Wolę, by tak zostało.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, SkyZeWonsem said:

No chyba, że dowódca to typowy snajper grzyb i postawi respa z dupy bo akurat mu tam pasuje. Dla mnie powinno zostać tak jak jest. Tylko na dowódcy. 

Prosta sprawa poprzez zmianę składu :) jeśli dowódca jest przysłowiowym krzakiem :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi tam ogólna koncepcja gry odpowiada. Jedyne co bym zmienił to ten pseudo podbój na coś bardziej taktycznego. Coś tam ma być ale co i jak będzie wyglądało to pewnie sami twórcy nie widzą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I pewnie ma to związek z przyszłym trybem Recon, który ma być w jakiś niejasny sposób nastawiony na przetrwanie. Jeśli nie wprowadzą respawnu na dowolnym członku drużyny (oby!) to dopiero tryb Recon pokaże, jak ważny jest dowódca, bo póki co racja, że...

5 minutes ago, SkyZeWonsem said:

pseudo podbój

...ma niewiele wspólnego z taktyką, gdy gra się w zespole graczy nastawionych na TDM.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety ten pseudo podbój w WW3 zawsze będzie tak wyglądał na publikach. Nie sądzę by coś w tej kwestii się zmieniło w przyszłości. Gracze mają całkowita dowolność w przejmowaniu punktów. Wystarczyło by wprowadzić konkretne cele na mapie, które w danym momencie są do przejęcia. Tu się powtórzę. Tryb flaga po fladze w znaczący sposób wpłynęło by na rozgrywkę, taktykę i zintensyfikowało by samą rozgrywkę bo gracze jednej i drugiej drużyny muszą spotkać się na danym punkcie. Inne nie są możliwe do przejęcia.

 

Aza

FBF.jpeg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, SkyZeWonsem said:

Niestety ten pseudo podbój w WW3 zawsze będzie tak wyglądał na publikach. Nie sądzę by coś w tej kwestii się zmieniło w przyszłości. Gracze mają całkowita dowolność w przejmowaniu punktów. Wystarczyło by wprowadzić konkretne cele na mapie, które w danym momencie są do przejęcia. Tu się powtórzę. Tryb flaga po fladze w znaczący sposób wpłynęło by na rozgrywkę, taktykę i zintensyfikowało by samą rozgrywkę bo gracze jednej i drugiej drużyny muszą spotkać się na danym punkcie. Inne nie są możliwe do przejęcia.

 

Aza

FBF.jpeg

Opisałeś jak zrobić kompletny clusterfuck typu Metro w BF. Powodzenia w wyjściu z A2 na B1 i z B1 na B2 w Twoim screenie.

 

Chokepointy jak cholera właśnie utworzyłeś.

 

Jestem na kompletne nie. Rush to syf.

 

 

 

Edited by versedi
  • Angry 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko nie jest to typowy szturm ale wariacja podboju.

1. Nic nie stoi na przeszkodzie by broniący odbili utracony punkt. To nie szturm gdzie po utracie m-comów broniący muszą się tylko cofać. Mapa nie jest liniowa tylko otwarta.

2. Cała mapa jest otwarta więc dowolnie można się po niej poruszać. Nie ma możliwości zamknięcia kogoś np. w bazie lub punkcie.

3. Jak mapa jest otwarta to dowolnie można kreować przejęcie/obronę danego punktu - flankowanie , zachodzenie od tyłu itp.

4. Nic nie stoi na przeszkodzie by jedna z drużyn czekała już na jeszcze nieprzejętym punkcie do czasu gdy inni przejmują ten który musi być przejęty. To samo broniący. Też jakaś drużyna może czekać przy takim punkcie. To powinno włączyć myślenie u graczy.

5. Takie podejście do rozgrywki dodaje element taktyki i wybranie obrona lub atak punktu ma sens.

6. W połączeniu z całą taktyczną mapą znowu rozgrywka nabiera sensu. Jak wybraliśmy zachód to na obecną chwilę kampania zaczynała by się w Berlinie. Musimy zdobyć to miasto by przejść dalej. Do Warszawy. Tam znowu atak.

7. Jak wschód odparł by atak na Warszawę to znowu wracamy do Berlina tylko teraz rolę się odwracają.

8. Skoro rolę się odwróciły to zachód broni się w Berlinie. Wschód zaczyna w bazie i atakuje ze swojej bazy - niebieskie flagi.

9. Jak widać o rzadnym "klosterfuku" nie ma tu mowy przy otwartej mapie. Uszeregowanie przejęcia zmniejszy chaos na mapie, wprowadzi element taktyki, zwiększy intensywność rozgrywki, nada sens wyboru atakujacy/broniacy, strona wschód/zachód też nabiera sensu.

Edited by SkyZeWonsem
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spawn na dowódcy FTW!

On 10/29/2018 at 11:00 AM, Cyrtafix said:

A może idąc tokiem np gry Squad gdzie można respic się tylko na dwodcy, chyba ze ten postawi punkt odrodzen w danym miejscu (limit odrodzen to 10). Może coś takiego wprowadzić?

Z jednej strony chciałbym, ale z drugiej strony dostajemy to o czym mówił/a DziarskaSarenka i sam pamietam co się przez to działo np. BF 3 i 4 ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, LastNinja said:

Spawn na dowódcy FTW!

Z jednej strony chciałbym, ale z drugiej strony dostajemy to o czym mówił/a DziarskaSarenka i sam pamietam co się przez to działo np. BF 3 i 4 ?

W BFie można odradzac się na każdym czlonku drużyny. W grze squad który jest bardziej hardcorowy niż ww3 jest możliwość odrodzenia na dowódcy i ewentualnie na rally point (punkt odrodzenia postawiony przez dowódcę) Wydaje mi się to ciekawą opcją gdyż czasami trzeba lecieć z końca mapy :). Oczywiście takie rozwiązanie ma swoje plusy jak i minusy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minutes ago, Cyrtafix said:

trzeba lecieć z końca mapy

...i po 37 miesiącach nudnego sprintu paść w głupi sposób, bo ktoś zauważył, że MG5 jest OP i zaczął walić na ślepo. Tak obecnie wygląda problem WW3 - gdziekolwiek się gracz pojawi, tam musi brać pod uwagę fakt, że prawdopodobnie za moment poleci w jego stronę grad wypluwanych praktycznie na ślepo pocisków z MG5 i zwyczajnie padnie, bo nie ma szans odpowiedzieć ogniem przy takim przygwożdżeniu.

Nawet pomijając podejścia do punktu - kiedy wszystkie punkty są przejęte przez wroga respimy się w bazie, która jest przez niego atakowana. Ja wiem, że baserape to zło, ale jeśli wyprze się kogoś (daną frakcję) z całej mapy to dlaczego przestawać, przerywać atak i pozwolić wrogowi podejść? Pełne przygwożdżenie na ich bazę. Jeśli ludzie nie umieją się zorganizować to ich problem, a nie problem baserapingu, dlatego WW3 ma tutaj dynamiczny respawn. Jeśli dowódcy nie potrafią przekraść się w głąb mapy i ich frakcja nadal dostaje baty we własnej bazie, wtedy dodawany jest gdzieś dodatkowy punkt respawnu, by umożliwić podejście z innej strony.

Także wszystko to bardziej kwestia organizacji graczy, niż braku spawnów.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 hours ago, DziarskaSarenka said:

...i po 37 miesiącach nudnego sprintu paść w głupi sposób, bo ktoś zauważył, że MG5 jest OP i zaczął walić na ślepo. Tak obecnie wygląda problem WW3 - gdziekolwiek się gracz pojawi, tam musi brać pod uwagę fakt, że prawdopodobnie za moment poleci w jego stronę grad wypluwanych praktycznie na ślepo pocisków z MG5 i zwyczajnie padnie, bo nie ma szans odpowiedzieć ogniem przy takim przygwożdżeniu.

Nawet pomijając podejścia do punktu - kiedy wszystkie punkty są przejęte przez wroga respimy się w bazie, która jest przez niego atakowana. Ja wiem, że baserape to zło, ale jeśli wyprze się kogoś (daną frakcję) z całej mapy to dlaczego przestawać, przerywać atak i pozwolić wrogowi podejść? Pełne przygwożdżenie na ich bazę. Jeśli ludzie nie umieją się zorganizować to ich problem, a nie problem baserapingu, dlatego WW3 ma tutaj dynamiczny respawn. Jeśli dowódcy nie potrafią przekraść się w głąb mapy i ich frakcja nadal dostaje baty we własnej bazie, wtedy dodawany jest gdzieś dodatkowy punkt respawnu, by umożliwić podejście z innej strony.

Także wszystko to bardziej kwestia organizacji graczy, niż braku spawnów.

Te dynamiczne spawny takze muszą przejść modyfikacje. Powinny być losowe a tak naprawdę wystarczy trochę pograć i spokojnie człowiek wie gdzie one są i wystarczy tylko poczekać aż przeciwnik zacznie się na nich odradzać :). Nie wiem jak wyglądałaby kwestia implementacji takiego rozwiązania ale lepszym pomysłem byłyby spawny które cięzko jest przewidziec czyli jeszcze większa liczba :). Przy naprawdę dobrym teamie ciężko się jest przekraść graczom o słabszych umiejętnościach dlatego optuje ciągle za rozwiązaniem znanym ze squad i wcale nie popsuje to rozgrywki tylko doda jej jeszcze więcej dynamizmu :) a i tak będzie odróżniać ją od BFa :).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawostką przyrodniczą niech będzie to, co dziś (znów, po raz kolejny) przeżyłem:

Quote

 

Choć słowo "przeżyłem" poszło tutaj na wyrost. System spawnów to istna padaczka czy inna epilepsja, tutaj nawet spawn na członku drużyny by w niczym nie pomógł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...