Jump to content
Sign in to follow this  
Kpt.GEORGE

Tryb Wojny

Recommended Posts

Witam.Ostatnio po głowie chodzi mi dosc hardcorowy pomysl na tryb w World War 3.  Rozpoczynamy rozgrywke przeciwko innej druzynie (np Polska vs Rosja) majac tylko jedno zycie. Giniemy, i mecz dla Nas sie juz konczy. Im wiecej strat tym strona staje sie słabsza i przegrywa. To zmieniloby rozgrywke u graczy i bardziej taktyczne podejscie. Ostatnio czytam ze mozliwosc podnoszenie poleglego gracza jest troche niepotrzebne bo smierc to smierc i koniec. Ale moze wlasnie w takim trybie znalazlby on zastosowanie. Co myslicie? 

Pozdro

Edited by Kpt.GEORGE
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki tryb byłby dobry w trybie przynajmniej 300 graczy. To by był symulator kampienia. W pierwszych 3 minutach zginęła by połowa graczy, a druga połowa by się kitrała po kątach i krzakach przez 20 minut. Ja bym pewnie nie grał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja uwielbiam takie tryby bez respawnów, znacznie podnoszą poziom taktyczny rozgrywki. Tylko może by podzielić mecz na rundy i to tam masz jedno życie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popieram pomysł.

Jednak można by (niekoniecznie trzeba) dorzucić możliwość podniesienia kumpla np. tylko raz. Ale... żeby zadziałało to tylko wtedy, kiedy koleś nie dostał żadnym pociskiem w miejsce krytyczne (którym jest np. głowa, czy brzuch pod osłoną balistyczną). Wtedy np. na "ekranie podsumowującym trafienia" nieszczęśnika pokazane będą hity, ale jeżeli żaden z nich nie będzie krytyczny, to drużyna niech widzi przy nim odpowiednią ikonkę (np. krzyżyk apteczny ze strzykawką), że gość jest do potraktowania adrenaliną, żeby się ocknął i był nadal w miarę mobilny i przydatny, żeby nadal mógł wspierać drużynę. Może po podniesieniu niech wolniej biega - w końcu jest ranny, ale niech biega i kładzie np. ogień zaporowy, albo osłania tyły, kiedy oddział się przemieszcza. 

Sam ranny w takim przypadku też niech ma możliwość wydarcia się, że jest ranny, żeby zakomunikować drużynie, że można go podnieść (wszak nie wszyscy komunikują się głosowo przez TS, czy Discorda, nie wspominając, że może nam się dobrze grać z kolegą z Azji, ale już niekoniecznie tak samo dobrze komunikować ;) ).

Co Wy na to? ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 11/6/2018 at 9:40 AM, RiwS said:

Sam ranny w takim przypadku też niech ma możliwość wydarcia się, że jest ranny, żeby zakomunikować drużynie,

Słyszałem jak ktoś krzyczał, że mu nogę ujebało :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg. mnie absurdalny pomysł.

On sprawdza się tylko w grach typu CS, R6 gdzie rundy trwają krótko i jest po kilku graczy. W grach typu WW3, BF gdzie grasz z randomami, nie ma zazwyczaj komunikacji nawet jak gra to umożliwia, takie rozwiązanie nie ma wg. mnie sensu i nie był by to fajny tryb do grania.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właściwie to z tego co rozumiem tryb recon mniej więcej brzmi jak ten zaproponowany w wątku. A co do tego co napisał kinemator - prawda że randomy to często łomy, ale jeśli tenże tryb byłby dla 5-osobowych drużyn to dałoby radę raczej tylu uzbierać ze znajomych bądź tutaj na forum. Dopóki tryb będzie zbyt hardkorowy dla tych którzy nie grają drużynowo będzie dobrze. Jedno życie na rundę brzmi raczej odstraszająco dla tych co biegają po mapach na pełnej k z ogniem i mieczem oraz pieśnią na ustach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale to musiałby być tryb only piechota :) jak ci ktoś zasunie z  Leosia to od razu pół teamu jak nie cały ze ściany będzie trzeba zeskrobywać i jeszcze drony wybuchające. Wątpię by wprowadzili tak tryb zresztą ma być Recon.

Edited by LeGioNXIX

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...