Jump to content
Sign in to follow this  
Volto

Śmierć

Recommended Posts

Moim zdaniem śmierć powinno mieć większe znaczenie. Co myślicie o tym aby każda śmierć , odejmowała 1 punkt od punktów wymaganych do zwycięstwa ? Niekiedy są bardzo wyrównane bitwy a ilość śmierci nie ma znaczenia.

Jeszcze można zwiększyć czas wskrzeszenia na dowódcy np "raz na 1/2 minuty można na nim się respić" aby uniknąć śmiesznych przypadków wchodzenia do dziury jednej osoby i wychodzenia co chwila innych :P . Jeszcze bym dał limit odrodzeń na dowódcy 10 osób i aby go uzupełnić trzeba wydać punkty. Nie było by wtedy "mobilnych respów" a bardziej taktyczne podejście. A dowódca i tak ma więcej punktów. 

  • Angry 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ewidentnie widać, że nie grasz/nie potrafisz/nie lubisz/nie masz możliwości grać teamowo.  Pomysły kiepskie. Nawet bardzo. Jaki sens ma dodawanie punktów jednym i jednocześnie odejmowanie drugim??? Równie dobrze można podnieść limit zabić do 100 i wyjdzie na to samo.  

"Nie było by wtedy "mobilnych respów" a bardziej taktyczne podejście. "

To jest kolego właśnie taktyka której nie doświadczyłeś. Przemieszczanie się teamowe i atak/obrona poszczególnych "gniazd" ataku/obrony przeciwnika na tym właśnie polega szczególnie w trybie TDM. 

"aby uniknąć śmiesznych przypadków wchodzenia do dziury jednej osoby i wychodzenia co chwila innych"

A co w tym śmiesznego? Normalna rzecz, że jak team atakuje punkt to jego członkowei respawnują się na dowódcy by móc atakować dalej i osiągnąć cel. 

Oczekujesz że teamowo każdy będzie atakował inny cel? 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz jak to komicznie wygląda , widzisz jak ktoś wchodzi do dziury i z niej nie wychodzi tylko robi za resp. A wychodzą jego członkowie drużyny ciągle. Ja bym to ograniczył a nie że jest atak bez żadnej taktyki tylko aby iść przez siebie , ale z drugiej strony to mam farmę punktów ...

 

Czasem widuje składy które sobą coś reprezentują , maja taktykę jak nie jedno rozwiązanie to coś innego robią , a nie iście przed siebie . Co z tego że padnę jak zaraz będę w tym samym miejscu i będę próbował do skutku  albo do czasu aż dowódca wyjdzie z dziury lub padnie.

Edited by Volto
  • Angry 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam że jest dobrze !!! Pamiętaj kolego za duży realizm nie jest fajny i twoje rozwiązanie zabiją zabawę bo w końcu to jest gra poza tym dowódca nie będzie już miał dużego znaczenia 

i doda jeszcze że jest to sprawa realna że dowódca powinien zginąć jako ostatni albo wcale bo to jest głowa a bez głowy daleko nie zajdziesz :) 

Jeśli chcesz więcej realizmu to może sprawdz ARMA podobno tam jest większy realizm ale mnie z kolei się tak wielki realizm nie podoba 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 hours ago, Volto said:

Wiesz jak to komicznie wygląda , widzisz jak ktoś wchodzi do dziury i z niej nie wychodzi tylko robi za resp. A wychodzą jego członkowie drużyny ciągle. Ja bym to ograniczył a nie że jest atak bez żadnej taktyki tylko aby iść przez siebie , ale z drugiej strony to mam farmę punktów ...

 

Czasem widuje składy które sobą coś reprezentują , maja taktykę jak nie jedno rozwiązanie to coś innego robią , a nie iście przed siebie . Co z tego że padnę jak zaraz będę w tym samym miejscu i będę próbował do skutku  albo do czasu aż dowódca wyjdzie z dziury lub padnie.

Jeszcze nie spotkałem by ktoś grający teamowo tak grał jak opisujesz. Uwierz, ludzie grający setki godzin mają w tyłku kampienie czy stanie w miejscu :D . Idzie atak a z nim dowódca.  I tyle. 

Poza tym, jeśli widzisz, że Twój przeciwnik stoi i w jednym miejscu to dlaczego nie idziesz go odstrzelić? Przecież to frag na wyciągnięcie ręki. 

Przekombinowałeś. Ta gra jest zbyt dynamiczna by dowódca stał w miejscu. W ciągu 15 sekund będzie miał na plecach wrogów. 

Poza tym skoro atakujący mają taką możliwość to i obrońcy. Gdyby było jak piszesz to skończyło by się to walką pozycyjną a takowej w tej grze nie uświadczysz raczej :) 

A przy okazji: po jakiego grzyba komu punkty? Piszesz tak, jak by to coś dawało. Że więcej kasy jest? I co z nią zrobić? Mam 200 tys i niemal wszystko odblokowane i co mam z nią zrobić? 

Edited by Pepe
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Punkty podczas gry dowódca zdobywa ich najwięcej jak skład robi co ma robić . Podczas normalnej rozgrywki spokojnie dobijam do 20 tyś punktów.

Chyba mało grałeś że takiej sytuacji nie widziałeś , osobiście nie raz spotkałem taką jak bawię się na snajperze.

Czemu nie podchodzę , po co zabijać jedną osobę , kiedy jest to łatwy sposób na zdobycie większej ilości punktów. Dowódca schowany w dziurze a ludzie bez myślenia popełniają ten sam błąd aby do przodu iść . Paść , odrodzić się i znowu paść . To ma być strategia? Pięć osób co utknęło w jednym miejscu i nic nie wnosi do rozgrywki bo używają najłatwiejszej możliwej taktyki iść do przodu .I później mają statystyki 5:17. Z taktycznego punktu widzenia 2 graczy potrafi utrzymać taka grupkę ludzi przez dłuższy czas . Co daje że reszta drużyny walczy z 3 przeciwnikami mniej na innych punktach. [teoretycznie] 

Wtedy kiedy jakby była ograniczona ilość punktów respów na dowódcy  to ludzie by zaczęli myśleć co robią źle że padli po 3s od wyjścia z dziury a nie powtarzać ten sam błąd. Co by to zmieniło jeszcze dobry skład i tak miałby dużą ilość respów bo taki dowódca [ z ogarniętym składem] ma bardzo dużo punktów . A ci słabsi skończyli by za robieniem darmowego , przenośnego respa dla nie chcących myśleć osób. A że tak powiem czas odnowienia respa jest po co aby ktoś np słabszy nie respił się co 5s na dowódcy i zabierał te [respy innym graczą] . Może przesadziłem z czasem 1/2 minuty . Niech będzie 30s. Czy dobry gracz padnie teoretycznie w 30s ??? Mała szansa , a słaby będzie co chwila nie myśląc co zrobił źle.

To jest na zasadzie ryby i wędki. Większość ludzi zawsze będzie brała najłatwiejszą drogę , bez myślenia niż ci co będą kombinować jak osiągnąć coś inny , może lepszy sposób. Albo starać się przemyśleć co zrobił źle i dlaczego inna osoba ma więcej punktów itp. Celność i refleks nie są głównymi wytycznymi dobrego gracza a jego umiejętności nauki na własnym błędach i myślenia co robi i jaka kara za to może go spotkać.

Śmierć nie ma żadnej konsekwencji.

Trzecia Wojna światowa , taktyka jak za czasów 1 . Do przodu do ataku na okop wroga jak nie to kulka w plecy tylko że tutaj nie strzelają w plecy ...

  • Angry 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście.

Jako kamper chowający się po kątach ze snajperką masz faktycznie wielkie pojęcie o grze drużynowej :D 

No popatrz, ja ciągle idę do przodu a statystyki mam coś pomiędzy K/D 1,5-2.  Podobnie zresztą jak większość mojego teamu.

"Z taktycznego punktu widzenia 2 graczy potrafi utrzymać taka grupkę ludzi przez dłuższy czas ." - takowi delikwenci nie żyją dłużej niż minutę. Kamperów tępimy w pierwszej kolejności. 

Fantazjujesz niesamowicie. Zakładasz, że ktoś czegoś się nauczy. Oczekujesz, że ludzie będą świadomie wybierać. 

Nie, większość nie bedzie. Skończy się to tym, że albo ci jak to piszesz niemyślący będą zużywać respy i reszta oleje tą grę albo oleją ją wszyscy jak zaczną ginąć co chwilę od delikwentów/kamperów. 

Bardzo jednostronnie oceniasz temat a Twój pomysł dla mnie jest absurdalny.

Ps. 1/2 minuty to dokładnie tyle samo co 30s :). No chyba, że miałeś na myśli 1-2 minuty.. 

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety rozczaruje ciebie około 80% zabójstw mam z beryla/ak. A snajperem mało gram.

Ogólnie każdy obrońca to kamper...

To niestety gra będzie nudna nastawiona na masowe iście do przodu a nie taktyczne podejście co mało kiedy się teraz zdarza ...

Edited by Volto

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, że nie każdy obrońca jest kamperem, ale każdy czatujący ze snajperką przy dziurze na fragi zamiast skutecznie powstrzymać atak nim jest :). 

Spotkałem i w tej grze kilku snajperów, którzy nie kampili ale oni nie stali wycelowani w dziurę i trzepali fragi :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 hours ago, Pepe said:

Oczywiście, że nie każdy obrońca jest kamperem, ale każdy czatujący ze snajperką przy dziurze na fragi zamiast skutecznie powstrzymać atak nim jest :). 

Spotkałem i w tej grze kilku snajperów, którzy nie kampili ale oni nie stali wycelowani w dziurę i trzepali fragi :D 

Snajperzy w przeciwnej drużynie to gwarancja wygranej - nigdy nie ruszą się z miejsca żeby odbić zajmowany punkt :D

 

On 12/29/2018 at 11:03 AM, Volto said:

iście przed siebie.

Iście to jest absurdalny twój pomysł - totalnie nie ma żadnego sensu i zastosowania w tej rozgrywce (Poważnie? Dwa razy taki babol? Weź do słownika zajrzyj)

 

15 hours ago, Volto said:

Czemu nie podchodzę , po co zabijać jedną osobę , kiedy jest to łatwy sposób na zdobycie większej ilości punktów.

Tylko, że twoje indywidualne punkty nie dają ci zwycięstwa, a ich padanie i odradzanie się w przypadku obrony lub ataku bliskiego punktu może dać im prowadzenie w grze -> widzisz różnicę?
Bo w kontekście całej rozgrywki ma ona sens.

 

15 hours ago, Volto said:

Wtedy kiedy jakby była ograniczona ilość punktów respów na dowódcy  to ludzie by zaczęli myśleć co robią źle że padli po 3s od wyjścia z dziury a nie powtarzać ten sam błąd.

I co z tego, że padł jeden raz czy drugi skoro za trzecim razem może przeżyć i zdobyć kolejną kluczową pozycję w ataku/obronie. Czasem trzeba biec i liczyć na błąd strzelania czy brak amunicji przeciwnika.

Ogólnie stary to dawno takich bredni "pseudotaktycznych" nie czytałem :D

 

BTW. Wyjaśnij mi proszę czym się różni obrona punktu wg. taktyki trzeciowojennej od obrony punku wg. taktyki pierwszowojennej?

Edited by Hourdeau
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z przedmówcami. Jak dla mnie Twój pomysł popsuł by rozgrywkę a nie ją ulepszył.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez mobilnego respa na squadliderze to nie gra teamowa. Właśnie na tym polega zajmowanie punktów a nie napierdzielanie kilometrów od spawna do celu.... Czekam na "commander'a" który będzie wreszcie mógł kierować sqad liderów .... Niekiedy 4 squady kręcą się koło jednego punktu kiedy inne punkty są na ez przechwytywane i nikt tego nie zauważa - a pisanie w czacie teamowym jest porównywalne z rzucaniem grochu o ściane ?

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 12/29/2018 at 9:40 AM, Volto said:

Moim zdaniem śmierć powinno mieć większe znaczenie. Co myślicie o tym aby każda śmierć , odejmowała 1 punkt od punktów wymaganych do zwycięstwa ? Niekiedy są bardzo wyrównane bitwy a ilość śmierci nie ma znaczenia.

Jeszcze można zwiększyć czas wskrzeszenia na dowódcy np "raz na 1/2 minuty można na nim się respić" aby uniknąć śmiesznych przypadków wchodzenia do dziury jednej osoby i wychodzenia co chwila innych :P . Jeszcze bym dał limit odrodzeń na dowódcy 10 osób i aby go uzupełnić trzeba wydać punkty. Nie było by wtedy "mobilnych respów" a bardziej taktyczne podejście. A dowódca i tak ma więcej punktów. 

Czyli najprościej mówiąc chcesz systemu "ticketów" z Battlefielda, bo dokładnie tak to tam działa. Albo raczej "działa", bo jest to system daleki od perfekcji, pomimo zajeżdzania go od BF1942.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby uspokoić nieco nerwy to powiem, że mamy obecnie kilka pomysłów w jaki sposób ulepszyć system spawnowania. Na pewno Spawny na leaderze będą odgrywały dużo większe znaczenie, testujemy też czy uda się wykorzystać inne elementy rozgrywki do spawnowania się. Zastanawiamy się też, czy nie warto zmniejszyć znaczenia spawnowania się samych punktach ale nie mamy jeszcze żadnego wyklarowanego design'u. Będziemy jeszcze informować o zmianach w tym temacie.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, nie chcemy wprowadzać nowych elementów - myślimy o wykorzystaniu już istniejących. Nie chcę za wiele mówić, bo nie jest nic potwierdzone a jeśli dojdzie do skutku to chcemy, aby opinia na ten temat była wysnuta dopiero na etapie testów, a nie już przed :).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Ryuzaki a jeżeli możesz uchylić rąbka tajemnicy to czy rozważacie możliwość wprowadzenia funkcji commandera. Nie tylko w tym temacie poruszana była właśnie kwestia takiej postaci. Mogła by ona sporo dodać do gameplay'a chociażby podobnie jak w Risig Storm 2 Vietnam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Testowaliśmy coś w tym stylu jeszcze przed Early Accessem, działało to na zasadzie wydawania komend głosowych bardziej niż wydawania rozkazów. Temat jakoś ucichł w natłoku innych mechanik - niewykluczone jednak, że gdy będziemy mieć nieco luźniejszy grafik to znowu pochylimy się nad tym pomysłem :).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 1/9/2019 at 2:53 PM, Ryuzaki said:

Nie, nie chcemy wprowadzać nowych elementów - myślimy o wykorzystaniu już istniejących. Nie chcę za wiele mówić, bo nie jest nic potwierdzone a jeśli dojdzie do skutku to chcemy, aby opinia na ten temat była wysnuta dopiero na etapie testów, a nie już przed :).

Życie wymusiło już znalezienie sposobu ruchomego respownu i go mamy :D . Wiem, ale nie powiem, bo zablokujecie ha ha 

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 1/25/2019 at 1:11 PM, Pepe said:

Życie wymusiło już znalezienie sposobu ruchomego respownu i go mamy :D . Wiem, ale nie powiem, bo zablokujecie ha ha 

Ja bym się podzielił bo później od cziterów Cię będą wyzywać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem, dlaczego nie ma oznak odrodzenia. Tarła na odtwarzaczu powoduje problemy. Spawn beacony oferują więcej rozgrywki i mniej problemów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 hours ago, TZoningHard said:

Nie wiem, dlaczego nie ma oznak odrodzenia. Tarła na odtwarzaczu powoduje problemy. Spawn beacony oferują więcej rozgrywki i mniej problemów.

A po polsku można?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...